Forum - RPG - Strona Główna
  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Galerie   Rejestracja   Profil  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  Zaloguj 

Rozdział I - Francja

To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum - RPG - Strona Główna -> Sesja - Krwawy Zachód
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
Scarab
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 20:59, 10 Cze 2007 Temat postu:

[Mael]
Mężczyzna macha ręką, byś opuścił ręce, trzymając broń w pogotowiu.

Skąd przybywasz? - Pyta zachrypniętym głosem. Gość nie jest młody, raczej sięga pięćdziesiątki. Ma kilka szram na twarzy - Słyszeliśmy strzały i wybuch jakiś kilometr stąd. Czy wiesz co tam się dzieje?

[Mózg]
Barszcz bardzo Ci smakuje. Nie jest w zasadzie taki jak u mamy, ale jest dobry.

Bandyci walczyć z Korporacją Intelli, która niedawno tu przybyć w celu EKSPANSJI TERYTORIUM - To słowo mówi bardzo wyraźnie, wręcz perfekcyjnie - Ale jednocześnie my nie znać ani Intelli, ani bandyci. Często my walczyć z obie strony.. - Mówi niespokojnym głosem.

[Willy]
Na kolumnie jest pełno kartek. W większości ogłoszeń jest tu propozycja kupna i sprzedaży różnych użytecznych rzeczy. Co do zatrudnienia, jest tu nawet kilka ciekawych propozycji.

1. Rada Paryska szuka ochotników do wzmocnienia patroli. Dobra wypłata za dzień pracy oraz zakwaterowanie.
2. Mechanik Donald poszukuje pracowników do jego warsztatu. Posiłki, zakwaterowanie + ekstra ceny.
3. Dowódca Gebhard "Nożycoręki" RaLue szuka najemników od mokrej roboty do wykonania pewnego zadania na obrzeżach miasta. Ilość kapsli do omówienia.

Wśród reszty dostrzegasz marne propozycje zatrudnienia, jako sprzątacz czy chłopiec na posyłki..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mael




Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Nie 21:22, 10 Cze 2007 Temat postu:

- Wlasnie stamtad. Zolnierze i grupa jakichs innych ludzi - spogladam na ubranie czlowieka - powystrzelali sie jak kaczki, mialem szczescie, ze udalo mi sie przezyc. Jestem z Londynu. Macie tu jakies jedzenie ? - Podchdoze blizej

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Faharrad
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa [*]

PostWysłany: Nie 21:59, 10 Cze 2007 Temat postu:

- A macie może jakiegos szeryfa czy jakąś władze?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariusz
Główny grafik



Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kędzierzyn- Koźle

PostWysłany: Nie 22:56, 10 Cze 2007 Temat postu:

Wybieram dwie oferty: patrol miasta i pracę u mechanika. Postanawiam sprawdzić, za którą otrzymam lepszą płacę. Najpierw ruszam do ratusza, by zapytać o kapsle za patrolowanie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scarab
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie 23:17, 10 Cze 2007 Temat postu:

[Mael]
Nieznajomy patrzy się na Ciebie, potem woła do dwóch innych mężczyzn po francusku, pokazując kierunek w Twoją stronę.

Idź do miasta, w gospodzie "Odpad" zwykle można dostać darmowy obiad jeżeli jesteś tu po raz pierwszy. Takie miłe powitanie ze strony gospodarza.. - Mówi ze spokojnym brzmieniem głosu.

Pokazuje w stronę autobusu, a następnie w lewo. Chwilę po tym, przebiega koło Ciebie dwóch uzbrojonych mężczyzn idąc biegiem szosy.

[Mózg]
Być szeryf, burmistrz i czterech dowódców. Tworzyć oni Radę Paryską. Władzę absolutną mieć tu burmistrz, szeryf zajmować się sprawami wewnątrz, dowódcy zewnątrz. Jeżeli chcesz pieniądze, Rada szukać ludzi do pracy na patrolu.

W czasie rozmowy zauważasz że zjadłeś już zupę. Była niezła.

[Willy]
Wchodzisz do ratusza, i zauważasz trochę nieuprzątniętą salę. Zauważasz dwie flagi wystające znad kominka na samym końcu pokoju - francuską, oraz flagę przedstawiającą pędzącego byka wśród płomieni. W sali dostrzegasz 4 drzwi, w tym jedne które prowadzą na schody do izb wyżej. Przed sobą zauważasz mężczyznę w wojskowym mundurze z francuską flagą na prawym ramieniu. Nosi też wojskową czapkę.

Bonjur - Mówi odwracając się w Twoją stronę i kontynuując mowę w swoim ojczystym języku. - Czegoż może tu szukać człowiek z taką ilością broni, i człowiek dość bardzo przypominający żołnierza..? Gdzie służyłeś przed.. Wypadkiem?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Scarab dnia Pon 7:31, 11 Cze 2007, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariusz
Główny grafik



Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kędzierzyn- Koźle

PostWysłany: Pon 0:07, 11 Cze 2007 Temat postu:

Mówię do żołnierza:

Witam. Przed tym zdarzeniem służyłem w drugim batalionie Armii Zjednoczonego Królestwa. Teraz po prostu chcę przezyć. -wymuszam lekki uśmiech- Dlatego szukam pracy. Chciałem się dowiedzieć, ile dostanę za patrolowanie miasta.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mael




Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 0:22, 11 Cze 2007 Temat postu:

- Dzieki - mowie krotko i ruszam przed siebie szukajac gospody.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Faharrad
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa [*]

PostWysłany: Pon 1:10, 11 Cze 2007 Temat postu:

- Poproszę dokładeczkę. A gdzie mogę ich znaleźć?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scarab
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 7:37, 11 Cze 2007 Temat postu:

[Willy]
Mężczyzna uśmiecha się wymuszonym uśmiechem.

Musiałem służyć gdzieś obok Ciebie. Mieliśmy być przerzuceni na Bliski Wschód jeszcze przed atakami, ale nie zdążyli tego zrobić.. Nieważne.

Jeśli chodzi o pracę, za patrol i wykonywanie rozkazów dajemy do 10 kapsli za godzinę. Za nadgodziny płacimy po 30 kapsli. Wyznaczony dzień pracy to 7 godzin. Jest to dość nudna praca, ale niestety potrzeba nam ludzi.. Ostatnie ataki bandytów i tych dupków z Intelli okazały się dla nas kosztowne..


Dopiero teraz dostrzegasz na jego piersi napis "Szeryf".

[Mael]
Minąłeś autobus, i przekroczyłeś próg miasta. Nie zauważasz tu zbyt wielu ludzi, zaledwie kilku robiących to i owo na powietrzu.. Idziesz wzdłuż ulicy i docierasz do Głównego Placu, gdzie znajduje się jakaś budowla. To chyba Łuk Triumfalny..

Z tej strony zauważasz jeszcze trzy główne drogi. Na znakach obok widzisz strzałki w kilka stron, oraz napis "ODPAD". Dopiero teraz zauważasz że gospoda jest przed Tobą, na rogu.

[Mózg]
Dokładka kosztować. - Mówi gospodarz - Dwa kapsle

Zabiera talerz i zaczyna nalewać kolejną porcję barszczu.

Siedzieć w Ratuszu. Tam możesz ich znaleźć. - Mówi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mael




Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 9:56, 11 Cze 2007 Temat postu:

Rozgladam sie po okolicy i po chwili wchodze do ODPADu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Faharrad
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa [*]

PostWysłany: Pon 13:02, 11 Cze 2007 Temat postu:

Zjadam barszczyk płacę i wychodzę.
- Gdzie tu jest ratusz? - mówie do pierwszego lepszego człowieka. - I jakiś sklep z bronią i żywnością.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariusz
Główny grafik



Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kędzierzyn- Koźle

PostWysłany: Pon 15:47, 11 Cze 2007 Temat postu:

Dziękuję za informacje. Muszę się zastanowić. Wrócę, jeżeli podejmę decyzję. Do widzenia.

Uśmiecham się, po czym wychodzę w poszukiwaniu mechanika Donalda. Jeżeli mam jakieś trudności- pytam przechodniów, gdzie mogę go znaleźć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scarab
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 16:41, 11 Cze 2007 Temat postu:

[Mael]
Gdy wchodzisz do środka, zauważasz gospodarza który skończył rozmawiać z jakimś mężczyzną jedzącym zupę. Gospodarz zauważając Cię, pomachał Ci ręką, byś podszedł do lady. Zaczyna nalewać zupę do metalowej miski.

Mężczyzna który siedział obok gospodarza, skończył jeść zupę, i wyszedł z gospody mijając Cię.

[Mózg]
Zupa była wspaniała. Wystawiłeś dwa kapsle obok talerza, i po zjedzeniu skierowałeś się do wyjścia. Minąłeś jakiegoś gościa, który dopiero tu wszedł.

Gdy wychodzisz na zewnątrz, i pytasz się pierwszego, lepszego przechodnia, odpowiada Ci on :

Ratusz jest dosłownie za tą ulicą, zaś sklep z bronią znajduje się dwa domy za Odpadem. - Mówi, po czym od razu idzie w kierunku w którym szedł mówiąc coś w rodzaju "Śpieszę się..". Do czego się tu śpieszyć?

[Willy]
Przechodnie mówią Ci, że mechanik Donald mieszka na samym końcu uliczki, wśród ogrodzenia na którym chowa zepsute samochody. Kierujesz się tam.

Gdy jesteś już na miejscu, zauważasz sporo wraków, w większości nawet nigdy byś ich nie użył w żadnym celu. Jedynie mogłyby służyć jako zapory przed ostrzałem. Z drugiej strony zauważasz dwa samochody - jeden osobowy, taki zwyczajny dość z logiem mercedesa. Drugi wygląda Ci na hummera. Na środku zauważasz dwóch mężczyzn, którzy siedzą przy odłączonej od samochodu przedniej części, i grają w karty..

[Chen Li]
Po długiej wędrówce na pustkowiach, przebijania się przez kontynent Azji oraz wschodniej części Europy, w końcu po długich wysiłkach przedarłaś się przez Czechy, Niemcy, i w końcu dotarłaś do Francji. Miałaś nadzieję, że to tutaj odnajdziesz chociaż spokój, którego szukałaś..

Zatrzymując się gdziekolwiek na posiłek, pomyślałaś o dotarciu do Paryża, gdzie można byłoby uzupełnić zapasy. Ruszyłaś w stronę miasta..

Dosłownie kilometr przed miastem znalazłaś kilkanaście ciał - francuskich wojskowych, oraz ludzi ubranych w kominiarki, leżących na około dwóch hummerów, które też są już zniszczone. Zauważasz przed sobą dwóch mężczyzn z bronią, którzy biegną w Twoją stronę. Mechaniczne części z hummerów są dość cenne, gdyż wyładowanie elektromagnetyczne które miało miejsce w całej Azji po wybuchach ograniczyło ten region w posiadaniu jakiejkolwiek elektroniki. Jesteś pewna że EMP dotarło również tutaj..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariusz
Główny grafik



Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Kędzierzyn- Koźle

PostWysłany: Pon 16:45, 11 Cze 2007 Temat postu:

Dzień dobry. -mowię z uśmiechem na twarzy- Ja w sprawie pracy. Chciałem się zapytać o pensję, jakie posiłki wchodzą w grę i gdzie dostałbym wspomniane w ogłoszeniu zakwaterowanie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mael




Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 16:49, 11 Cze 2007 Temat postu:

Podchodze powoli do lady rozgladajac sie po pomieszczeniu.
Czesc - mowie do gospodarza. - Podobno pierwszy posilek dajecie za darmo - usmiecham sie - Macie tu jakas prace ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Little lady




Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 17:07, 11 Cze 2007 Temat postu:

Jezeli czesci z hummera sa przydatne, szukam czegos co mogloby mnie zainteresowac.
Widzac biegnacych w moja strone mezczyzn wyciagam bron i mierze w obu czekajac ze spokojem na dalszy ciag wydarzen.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Faharrad
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa [*]

PostWysłany: Pon 17:23, 11 Cze 2007 Temat postu:

Idę do Ratusza. Zanim wejdę trochę poprawiam ubranie. Otrzepuję z kurzu i jakiegoś pyłu. Poprawiam broń, żeby była dobrze widoczna, ale nie sprawiała wrażenia zagrożenia dla moich rozmówców. Przybieram minę człowieka, który widział juz w życiu wszystko i nic go nie zaskoczy, po czym wchodzę.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scarab
Administrator



Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon 17:45, 11 Cze 2007 Temat postu:

[Willy]
Mężczyźni wołają do grubszego mężczyzny który przesiaduje w warsztacie - którego o dziwo wcześniej nie zauważyłeś przez zwał samochodów obok - po czym przychodzi on, wycierając szmatką ręce ze smaru. Karciarze mówią tamtemu czego chcesz wraz z Twoimi pytaniami, po czym wracają do kart. Grubszy gość zaczyna mówić :

Płacimy generalnie 11 kapsli za godzinę, jeżeli jesteś dobry - 14. Za nadgodziny 3 razy więcej, ale to już jest wiadome.. Posiłki i zakwaterowanie będą w warsztacie. Zwykle dają nam nieco jedzenia z Odpadu, zaś zakwaterowanie dostaniesz już na miejscu. Mamy kilka wolnych łóżek, akurat jest nas trzech więc czwarta osoba nie będzie nam przeszkadzać..

Gdy skończył wycierać szmatką ręce, chowa ją do kieszeni.

Znasz się nieco na mechanice? - Pyta.

[Mael]
Gospodarz kładzie Ci na ladę czerwoną zupę, która pachnie wyśmienicie. Daje również łyżkę, i życzy smacznego.

Praca.. Wielu ludzi o nią pytać. - Zaczyna mówić koślawym językiem angielskim - Przy ratuszu być słup, gdzie być dużo praca. Tam ludzie kontakt z pracodawca.. Jeśli Ty tam pójść, Ty dowiedzieć się gdzie móc pracować. - Mówi.

[Chen Li]
Mężczyźni są coraz bliżej, a Ty wyciągasz z hummera jakąś część samochodu, która niczego Ci nie przypomina. Zaczynasz celować w stronę mężczyzn, lecz oni także wyciągają broń w Twoją stronę. Gdy są bliżej, dostrzegasz w nich, że są dość młodzi zaś w rękach trzymają strzelby. Krzyczą do Ciebie po francusku, jednak nie rozumiesz o czym mówią.

[Mózg]
Znalazłeś się po chwili przed Ratuszem. Dostrzegłeś od razu wielką kolumnę, na której są przyczepione kartki. Na samej górze widnieje napis "KUPIĘ, SPRZEDAM, ZATRUDNIĘ".

Wkraczasz do środka, i zauważasz salę w której jest nieco brudno. Nad kominkiem na końcu sali zauważasz dwie flagi - francuską, oraz pędzącego byka wśród płomieni. Oprócz wejścia, którym wszedłeś są jeszcze 4 drzwi. Widzisz że jedne prowadzą do pokoi wyżej. W tym pokoju stoi mężczyzna ubrany w dość solidny mundur, z czapką oficerską na głowie i flagą francuską na prawym ramieniu. Zaczyna mówić po francusku, ale go nie rozumiesz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mael




Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 18:03, 11 Cze 2007 Temat postu:

- Dzieki - zaczynam jesc zupe - pyszna.
Jak juz zjem, dziekuej za posilek i wychodze na zewnatrz, pytam o droge do slupa i udaje sie tam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Little lady




Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/6

PostWysłany: Pon 19:23, 11 Cze 2007 Temat postu:

Krzycze do biegnacych czy znaja angielski i nadal trzymam ich na muszce. Probuje zidentyfikowac czy mezczyzni nie naleza do jakiejs organizacji wojskowej, ktora znam.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiekTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Forum - RPG - Strona Główna -> Sesja - Krwawy Zachód Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Strona 2 z 10


Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB Š 2001, 2005 phpBB Group
Theme bLock created by JR9 for stylerbb.net
Regulamin