Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Little lady
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Pią 22:20, 15 Cze 2007 Temat postu: |
|
Lapie drugiego mezczyzne i przykladam mu bron do glowy przytrzymujac go.
- Jesli zaraz nie wytlumaczycie o co tu chodzi strace cierpliwosc...Radze szybko mowic.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Scarab
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 22:40, 15 Cze 2007 Temat postu: |
|
[Mózg, Mael, Willy]
Męzczyzna w grubych okularach odpowiada Maelowi i Mózgowi jednym zdaniem :
I do not speak english - Po czym odwraca się w stronę Willy'ego.
[Willy]
Po wypowiedzianej kwestii mężczyzna odwrócił się w Twoją stronę.
Jeśli chodzi o noktowizory - posiadamy tylko jeden który leżał w jakimś opuszczonym obozie wojskowym. Jest nieco po przejściach, ale jeśli będziecie na niego uważać - powinien działać jak należy. Bateria jest aktywna przez 4 godziny.
Jeśli chodzi o granaty - Mamy kilka granatów ręcznych, które zwinęliśmy z opuszczonych hangarów - tych samych w których był noktowizor. Mamy ich około setki, więc nie narzekamy na ich niedobór.
Radiostacja.. Niestety nie posiadamy tutaj żadnego przyrządu który służy do komunikacji radiowej. Raczej w terenie nam się to nie przydaje, bo i tak Intelli przewyższa nas technologicznie kilkanaście razy.. Mogą wyłapywać sygnały i tak dalej.. Dlatego ich nie posiadamy.
[Chen]
Gość którego złapałaś, opuszcza nagle broń. Jest najwyraźniej w jakimś szoku. Mężczyzna leżący na ziemi zabiera głos :
Musiałaś słyszeć o grupach Cantredi'ego.. Rządzą właściwie całą pozostałością Francji, skupując niewolników, napadając na mniejsze osady grabiąc co popadnie oraz handlując narkotykami.. Azjatka.. Wiesz że jesteś warta około 20000 blaszek? - Mówi, i zaczyna się śmiać szczerbatym uśmiechem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Faharrad
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa [*]
|
Wysłany: Pią 22:41, 15 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Willy, co on mówi? - pytam się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Little lady
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Pią 22:49, 15 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Nie jestem towarem, ktorym mozna sobie handlowac - odpowiadam mezczyznie mruzac wsciekle oczy - Jest tutaj jakies miejsce, aby tymczasowo sie ukryc?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariusz
Główny grafik
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Kędzierzyn- Koźle
|
Wysłany: Pią 22:59, 15 Cze 2007 Temat postu: |
|
Do okularnika:
Pardon.
Do towarzyszy:
Jest jeden noktowizor, ale w kiepskim stanie. Bateria wystarczy na 4 godziny. Granatów ręcznych jest pod dostatkiem, a radiostacji nie ma w ogóle. Czekajcie, zapytam o ceny.
Znów do sprzedawcy:
Po ile stoją granaty, a ile kosztuje ten noktowizor?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarab
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 0:07, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
[Willy]
Mężczyzna pociąga nosem. Chyba jest przeziębiony.
Każdy granat sprzedam za 20 kapsli.. Noktowizor zaś mogę wam oddać za 100 blaszek, choć mogę wam nieco obniżyć ceny, jeśli coś dla mnie zrobicie.. - Mówi głosem typowego kupca.
[Chen]
Lężący mężczyzna zaczynas się jeszcze głośniej śmiać.
I Ty się jeszcze nas pytasz, gdzie możesz się ukryć?.. - Przestaje się nagle śmiać. Nigdzie, kurwa. Jesteś kobietą, a z Ciebie płyną pieniężne korzyści. Tak czy siak, prędzej czy później dostaniesz się w ręce osób, którym nie zależy na Twoim życiu i będą przerzucać Cię i sprzedawać dopóki nie zwietrzejesz.. A wtedy zginiesz bo dostaniesz kulką w czoło.. Raczej marna przyszłość..
Drugi mężczyzna odchodzi nieco dalej. Najwyraźniej nie chce walczyć po żadnej ze stron, i czeka aż skończycie rozmawiać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariusz
Główny grafik
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Kędzierzyn- Koźle
|
Wysłany: Sob 0:39, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
Co mielibyśmy zrobić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Faharrad
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa [*]
|
Wysłany: Sob 8:58, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Willy co on mówi? Powiedz szybko.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Faharrad dnia Sob 11:14, 16 Cze 2007, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Little lady
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Sob 9:14, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Nie dam sie tak latwo zlapac. A ten, ktory podniesie na mnie reke skonczy szybciej niz przypuszczal, a teraz wybaczcie, ale nie mam czasu.
Ide dalej przed siebie, zachowujac jeszcze przez chwile czujnosc wrazie ataku, ktoregos z mezczyzn.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarab
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 11:26, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
[Mael]
Stajesz z boku. Oglądasz akcesoria na stole obok, nie odzywając się ale słuchając reszty.
[Willy]
Mężczyzna znów pociąga nosem.
Jeśli potrzebujecie granatów, z pewnością idziecie walczyć gdzieś, gdzie na prawdę będzie gorąco.. Jeśli przywieziecie mi powiedzmy.. 20 AK-47, to zniżę wam ceny o 50%..
[Mózg]
Usłyszałeś słowo "AK-47".. Na dodatek masz wrażenie że trzeba będzie do tego sklepu tą broń dostarczyć.
[Chen]
Idąc przed siebie wzdłuż szosy, zauważasz zniszczone miasto. Budynki które są kompletnie skopcone - same zgliszcza niegdyś pięknej cywilizacji. Zauważasz jeszcze coś - autobus i dwóch, może trzech albo czterech osobników którzy w nim przesiadują. Pojazd ma powybijane szyby, a jeden z mężczyzn bacznie obserwuje okolicę z bronią w ręku. Bus stoi na środku drogi wśród wywróconych samochodów obok. By dotrzeć do miasta, trzeba przejść przez ten mur, nie widzisz żadnej innej drogi..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariusz
Główny grafik
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Kędzierzyn- Koźle
|
Wysłany: Sob 12:22, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
Wydaje mi się, że to uczciwa umowa.
Zwracam się do towarzyszy:
Gość obniży nam teraz o połowę cenę, jeżeli dostarczymy mu 20 AK-47. Proponuję przyjąć propozycję. Jeżeli też podoba Wam się ten pomysł, dajcie mi wszystkie swoje kapsle i ubijam targu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Faharrad
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa [*]
|
Wysłany: Sob 12:47, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Masz - mówię do Williego i podaję mu 80 kapsli. - Przydało by się troche granatów dymnych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Little lady
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Sob 19:12, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
Probuje ocenic jakie mam mozliwosci, aby przekroczyc mur i pozostac niezauwazona. Patrze jakim uzbrojeniem dysponuje grupka w autobusie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarab
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Sob 20:21, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
[Willy]
Mózg daje Ci 80 kapsli. Mężczyzna w okularach mówi :
Więc czego potrzebujecie? Najlepiej naradźcie się, i zróbcie razem listę potrzeb, my postaramy się jakoś zaradzić. - Odpowiada.
[Chen]
Autobus stoi na środku drogi, i widać że nie jest go w stanie nic poruszyć. Samochodów również. Widzisz tylko małą przestrzeń między autobusem a samochodem, przez którą można przejść, ale mężczyźni w środku cały czas obserwują to przejście.
Wszyscy posiadają strzelby, jeden z nich zaś posiada coś innego, co nie wygląda Ci na zabawkę myśliwych.
[Statu]
Po ucieczce z więzienia długo uciekałeś z Norwegii.. Przed żołnierzami, nuklearną zimą która się zagnieździła na północy czy prześladowcami którzy wyznaczyli za Ciebie nagrody..
Chcąc nie chcąc, przeskakiwałeś ze statku na statek, aż w końcu znalazłeś się u brzegów Francji gdy statek transportowy kursu Esbjerg - Londyn rozbił się podczas sztormu. Przewędrowałeś sporawy kawałek kontynentu, aż dotarłeś na obrzeża Paryża.
Przeszedłeś spory kawałek zgliszczy miasta wzdłuż szosy, po czym zauważyłeś dwa hummery stojące nieopodal. Wśród nich było dwóch mężczyzn - jeden leżał na ziemi, drugi próbował go podnieść. W około hummerów leżało jeszcze kilkanaście innych ciał.. Ciekawie wygląda to miejsce.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rochu
Dołączył: 16 Cze 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Sob 20:28, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
Ide dalej nie zwracając na nich uwagi, ale mam broń w pogotowiu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariusz
Główny grafik
Dołączył: 02 Cze 2007
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Kędzierzyn- Koźle
|
Wysłany: Sob 20:35, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
Do kompanów:
Ile bierzemy granatów? Proponuję dwanaście dymnych i dwanaście ręcznych- po cztery na głowę. Kupujemy noktowizor?
Czekam na ich odpowiedź.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Little lady
Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Sob 20:43, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
Powoli zaczynam sie skradac, aby ukryc sie pod jednym z pojazdow. Trzymam w pogotowiu bron.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Faharrad
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa [*]
|
Wysłany: Sob 23:13, 16 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Noktowizor miał byc dla Maela. Przyda ci się - zwracam się do niego.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mael
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 67
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6
|
Wysłany: Nie 1:46, 17 Cze 2007 Temat postu: |
|
- Nie bede celowal z noktowizorem na oczach, musze miec takie cos na lunecie, jezeli ten koles - spogladam na sprzedawce - jest w stanie ja przerobic to wtedy moglbym w nocy cos zdzialac. - mowie do kumpli.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Scarab
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2007
Posty: 148
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie 10:56, 17 Cze 2007 Temat postu: |
|
[Willy]
Gość zwraca się do Ciebie.
Jakby coś, jestem za ladą. - Po czym odchodzi, i kieruje się za blacik obserwując sklep.
[Statu]
Zaczynasz iść szosą - nie widzisz tu żadnej innej drogi. Mijasz mężczyzn, samochody oraz ciała, a następnie kierujesz się w stronę miasta. Idziesz jeszcze kawałek, aż nagle zauważasz autobus wśród przewróconych samochodów. Jest w nim może trzech, czterech osobników.. Zauważasz też osobę w czerwonym stroju kręcącą się przy pojazdach.
[Chen]
Próbując się skradać, wykryto Cię przy bliższym podejściu. Najwyraźniej zdradził Cię strój. Strażnicy w środku autobusu zaczynają do Ciebie krzyczeć po francusku, słyszysz także odbezpieczaną broń.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|